Medyna i Ville Nouvelle
Zacznij w medynie przy meczecie Zitouna, zgub się w sukach i znajdź taras na dachu na lunch z widokiem. Po południu przespaceruj się aleją Habiba Bourguiby wśród kawiarni i kolonialnej architektury.
Stolica Tunezji nawarstwia trzy tysiące lat historii: średniowieczna medyna chroniona przez UNESCO, szerokie bulwary z epoki kolonialnej i rozproszone ruiny starożytnej Kartaginy, a wszystko to nad turkusową zatoką.
Dnie spędzisz, gubiąc się w sukach z przyprawami i salach mozaik; późnym popołudniem wejdziesz do niebiesko-białego Sidi Bou Saïd albo zejdziesz na plaże La Marsa. Jest tanio, serdecznie i wciąż orzeźwiająco wolno od tłumów zalewających inne śródziemnomorskie stolice.
Zacznij w medynie przy meczecie Zitouna, zgub się w sukach i znajdź taras na dachu na lunch z widokiem. Po południu przespaceruj się aleją Habiba Bourguiby wśród kawiarni i kolonialnej architektury.
Wsiądź w pociąg TGM do Kartaginy na termy Antoninusa i wzgórze Byrsa, a potem jedź dalej do Sidi Bou Saïd. Przejdź się niebiesko-białymi uliczkami i patrz na zachód słońca przy miętowej herbacie nad zatoką.
Poranek spędź w muzeum Bardo wśród jego rzymskich mozaik, a potem jedź do La Marsy na późny lunch nad morzem. Zakończ kąpielą i spacerem po promenadzie, gdy słońce zapada nad zatoką.
Wpisany na listę UNESCO labirynt zadaszonych suków, meczetów i maurskich pałaców sięgających XII wieku, gdzie rzemieślnicy wciąż sprzedają miedź, perfumy i czapki chechia. Zgub się w uliczkach i odszukaj taras na dachu z widokiem na meczet Zitouna.
Wioska na klifie z niebiesko-białych domów, kutych krat okiennych i kaskad jaśminu nad Zatoką Tuniską. Wejdź brukowaną główną uliczką i napij się miętowej herbaty z orzeszkami piniowymi w legendarnej Café des Nattes.
Rozproszone pozostałości niegdyś potężnej fenickiej rywalki Rzymu, rozsiane po zielonym przedmieściu wysoko nad morzem. Przejdź od term Antoninusa po wzgórze Byrsa i wyobraź sobie Hannibala oraz wojny, które ukształtowały starożytne Morze Śródziemne.
Mieszczące się w dawnym pałacu bejowskim, kryje jedną z najbogatszych na świecie kolekcji rzymskich mozaik, ocalonych z całej Tunezji. Sala za salą lśnią morskie bóstwa, sceny łowów i portrety pod misternie rzeźbionymi sufitami.
Przewiewne nadmorskie przedmieście, gdzie mieszkańcy Tunisu zbierają się w weekendy, by popływać i spacerować po obsadzonej palmami promenadzie. Wskocz do wody po południu, a potem usiądź w nadmorskiej kawiarni i patrz, jak słońce zachodzi nad zatoką.
Zadaszone bazary uporządkowane według rzemiosł — perfumiarze, złotnicy, wytwórcy czapek chechia i handlarze przypraw pod prastarymi sklepieniami. Targuj się o harissę, suszone róże i drewno oliwne, a zapach jaśminu i prażonych orzechów poprowadzi cię dalej.
Otoczone murami historyczne serce, plątanina suków, meczetów i ukrytych pałaców wokół meczetu Zitouna. Najlepiej pieszo, z okiem na kawiarnie na dachach i warsztaty rzemieślników.
Centrum z epoki kolonialnej wokół alei Habiba Bourguiby, pełne kawiarni, z katedrą i nutą paryskiego bulwaru. Świetne do obserwowania ludzi i wieczornego spaceru.
Niebiesko-biała wioska na klifie wysoko nad morzem, pełna galerii sztuki, jaśminu i kawiarni z panoramą. Przyjdź późnym popołudniem, by ominąć autokary i uchwycić zachód słońca.
Elegancki pas wybrzeża, gdzie antyczne ruiny sąsiadują z zamożnymi przedmieściami i plażami. Idealny, by połączyć historię rano z kąpielą po południu.
Trójkąt z cieniutkiego smażonego ciasta z płynnym jajkiem, tuńczykiem, kaparami i pietruszką w środku. Zjedz od razu i na jeden kęs, zanim żółtko ucieknie — klasyczna tunezyjska przystawka.
Niedzielny klasyk: kasza kuskus na parze z sytym gulaszem z jagnięciny, ryby lub warzyw, doprawiona harissą. Każda rodzina ma swoją wersję, bogatą i hojną.
Parująca zupa z ciecierzycy na pokruszonym czerstwym chlebie, zwieńczona jajkiem, kminem, harissą i oliwą. Proste, rozgrzewające zimowe śniadanie, które sam sobie mieszasz.
Słodka zielona herbata parzona ze świeżą miętą i garścią unoszących się orzeszków piniowych. Zamów ją na tarasie w Sidi Bou Saïd — to tyleż rytuał, co napój.
Wiosna (marzec–maj) i jesień (wrzesień–listopad) są idealne: ciepłe dni, łagodne wieczory i kwitnący jaśmin. Lato jest upalne i najlepsze na plażę, a zima pozostaje łagodna, z okazjonalnym deszczem i najmniejszą liczbą turystów.
Medynę i Ville Nouvelle najlepiej zwiedzać pieszo. Podmiejski pociąg TGM wygodnie łączy centrum z Kartaginą, Sidi Bou Saïd i La Marsa, a taksówki są tanie — nalegaj na taksometr albo ustal cenę z góry.
Realistyczny dzienny budżet na osobę, w trzech wariantach.
Tunis jest stosunkowo niedrogim miejscem do odwiedzenia.