W sercu medyny
Zacznij od Kutubijji, a potem zgub sie w sukach w strone Dzemaa el-Fna. Zrob przerwe na mietowa herbate na dachu i wroc na plac o zmierzchu, gdy stoiska z jedzeniem i muzycy przejmuja scene.
Marrakesz uderza we wszystkie zmysly naraz: ochrowe mury plonace o zmierzchu, zgielk bebnow i zaklinaczy wezy na placu Dzemaa el-Fna, uliczki geste od kminu, mienty i skory. Za niepozornymi drzwiami medyny kryja sie riady z dziedzincami wylozonymi zellige, malymi basenami i drzewkami pomaranczowymi.
To miasto stworzone do wloczegi i przyjemnego gubienia sie, a potem wytargowania sobie wyjscia z sukow. Zatrzymaj sie na starym miescie dla spektaklu i uciekaj do palmowych gajow albo osniezonego Atlasu w niecala godzine.
Zacznij od Kutubijji, a potem zgub sie w sukach w strone Dzemaa el-Fna. Zrob przerwe na mietowa herbate na dachu i wroc na plac o zmierzchu, gdy stoiska z jedzeniem i muzycy przejmuja scene.
Poranek spedz w palacu Bahia i przy grobowcach Saadytow w Kasbie, a potem przejedz przez miasto do Ogrodu Majorelle i Muzeum YSL. Zakoncz regenerujacym hammamem i kolacja z tandziji.
Zamien miasto na gory podczas wycieczki do Doliny Ourika lub Wysokiego Atlasu - wodospady, berberyjskie wioski i domowy obiad. Albo zwolnij na kamienistej pustyni Agafay, 40 minut drogi, na zachod slonca nad wzgorzami.
Glowny plac Marrakeszu, wpisany na liste UNESCO, przechodzi od wozkow z sokiem pomaranczowym za dnia do spowitej dymem kuchni pod golym niebem - stoiska z grillem, gawedziarze i muzycy gnaoua - po zmroku. Przyjdz o zachodzie slonca, zajmij taras na dachu przy krawedzi placu dla panoramy, a potem wskocz w sam srodek.
XII-wieczny minaret wznosi sie na 77 m nad medyna i wyznacza wysokosc, ktorej nie moze przekroczyc zaden budynek. Niemuzulmanie nie moga wejsc do srodka, ale otaczajace ogrody i podswietlona noca sylwetka sa punktem orientacyjnym miasta.
Kobaltowa willa i ogrod kaktusow malarza Jacques'a Majorelle'a, pozniej ocalone przez Yves'a Saint Laurenta, to chlodna, zielona ucieczka od sukow. Zarezerwuj bilet na konkretna godzine online, by ominac kolejke, i polacz go z sasiednim Muzeum YSL.
Ten palac z konca XIX wieku mial byc najwspanialszy w swojej epoce - z malowanymi cedrowymi sufitami, mozaikami zellige i spokojnymi dziedzincami. Idz wczesnym rankiem, zanim grupy wypelnia marmurowy dziedziniec.
Na polnoc od Dzemaa el-Fna kryte suki medyny tworza labirynt z grubsza uporzadkowany wedlug rzemiosla: skora, latarnie, przyprawy, barwiona welna. Targowanie sie jest oczekiwane i zyczliwe - zacznij od polowy podanej ceny i zachowaj lekki ton.
Godzine na poludnie podnoza Wysokiego Atlasu i Dolina Ourika zamieniaja chaos sukow na wodospady, tarasowe pola i berberyjskie wioski. Tu wyzej jest chlodniej; jednodniowa wycieczka z przewodnikiem moze polaczyc obiad we wsi, krotka wedrowke i mietowa herbate u miejscowej rodziny.
Otoczone murami stare miasto to klasyczny nocleg w Marrakeszu, o krok od Dzemaa el-Fna i sukow. Przespij sie w tradycyjnym riadzie dla dziedzincow zellige i sniadan na dachu, ale przygotuj sie na waskie uliczki, do ktorych zadna taksowka nie dojedzie pod same drzwi.
Spokojniejsza poludniowa czesc medyny, z grobowcami Saadytow i palacem El Badi. Ma ten sam klimat medyny przy mniejszym zgielku, co czyni ja spokojniejsza baza dla przyjezdnych po raz pierwszy, wciaz w zasiegu spaceru od gwaru.
Nowe miasto zbudowane przez Francuzow, z szerokimi bulwarami, galeriami, concept store'ami i tarasami kawiarni. Przychodzi sie tu po nowoczesne restauracje i wytchnienie od intensywnosci medyny.
Elegancka dzielnica Marrakeszu, z hotelami wsrod ogrodow, barami na dachach i klubami, tuz obok Gueliz. Latwo dojechac samochodem i wygodnie, jesli wolisz komfort i zycie nocne od zanurzenia w medynie.
Kultowa potrawa duszona powoli, nazwana od stozkowego glinianego naczynia - jagniecina ze sliwkami i migdalami albo kurczak z kiszona cytryna i oliwkami. Niemal kazdy riad i taras gotuje swoja wersje; jedz ja chlebem, nie sztuccami.
Popisowe danie Marrakeszu: mieso zamkniete w glinianym dzbanie i duszone godzinami w zarze pieca hammamu, az samo sie rozpada. Zamow je z wyprzedzeniem w tradycyjnej restauracji - pachnie kminem, szafranem i kiszona cytryna.
Sycaca zupa z pomidorow, soczewicy i ciecierzycy, czesto jedzona z daktylami i slodkimi ciastkami chebakia. To klasyk ramadanu, ale bulgocze przez caly rok na stoiskach nocnego targu.
Zielona herbata z swieza mienta i spora iloscia cukru, nalewana z wysoka, by utworzyc piane. To rytual marokanskiej goscinnosci - odmowienie szklanki jest niemal niemozliwe i lepiej nawet nie probowac.
Wiosna (marzec-maj) i jesien (wrzesien-listopad) sa idealne - cieple, sloneczne dni i chlodne wieczory. Lato jest skwarne, czesto powyzej 40C, wiec zaplanuj przerwy przy basenie i wczesne wyjscia. Zimowe dni sa lagodne i przyjemne, choc noce robia sie zimne, a szczyty Atlasu moga lezec pod sniegiem.
Medyne najlepiej zwiedzac pieszo; jej uliczki sa zbyt waskie i splatane dla samochodow. Petits taxis (ustal cene z gory albo nalegaj na taksometr) i aplikacje przewozowe tanio lacza medyne, Gueliz i lotnisko. Wynajmij samochod albo zarezerwuj wycieczke z przewodnikiem do Atlasu, Doliny Ourika czy kamiennej pustyni Agafay - wszystkie okolo godziny drogi.
Realistyczny dzienny budżet na osobę, w trzech wariantach.
Marrakesz jest stosunkowo przystępnym miejscem do odwiedzenia.